W ramach rekompensaty na obsługę nierentownych linii Miejska Komunikacja Samochodowa w Dębicy otrzyma od miasta ponad 437 tys. zł. Zdaniem Szczepana Mroczka ta suma mogłaby być niższa, gdyby zarząd spółki lepiej gospodarował. W swoim wystąpieniu podczas sesji radny stwierdził, że MKS powinien otrzymać pieniądze, ale dopiero po wdrożeniu programu naprawczego.
Radny Mroczek po sesji wyjaśniał, że spółce należy się rekompensata. Powinna ona osiągać jednak lepsze zyski chociażby ze stacji paliw i stacji kontroli pojazdów, czyli działalności pomocniczej. To pozwoliłoby na zmniejszenie sumy jaką musi zapłacić miasto.
Zdaniem prezesa MKS-u spółka działa właściwie, nie przynosi strat, a poza tym jest na bieżąco kontrolowana przez burmistrza.
Miejska Komunikacja Samochodowa odpowiada za przewozy w mieście i gminie Dębica oraz gminach Żyraków, Czarna. Ponadto prowadzi m.in. stację paliw, naprawę samochodów, myjnię oraz okręgową stację kontroli pojazdów w której wykonywane są badania techniczne. W marcu spółce udało się pozyskać unijne dofinansowanie na zakup 10 nowoczesnych autobusów.



