Strona główna Region Dębica Co z tym lodowiskiem? Remont ma być, ale w okrojonej wersji

Co z tym lodowiskiem? Remont ma być, ale w okrojonej wersji

Dwa przetargi na remont dębickiego lodowiska okazały się niewystarczające. Firmy za wykonanie prac chcą od 20 do nawet 30 mln złotych. Miasto do dyspozycji razem z ministerialnym dofinansowaniem na ten cel miało do dyspozycji 13 mln złotych. Jak podkreśla burmistrz Mariusz Szewczyk dotychczas proponowana forma modernizacji nie wchodzi więc w grę. Przypomnimy, pierwotny plan zakładał m.in. powiększenie lodowej tafli, budowę trybuny i nowych szatni oraz termomodernizację całego obiektu.

Miasto jak na razie czeka na potwierdzenie z Ministerstwa Sportu i Turystyki, czy dołoży się do inwestycji w zredukowanej wersji. Za ograniczeniem skali remontu jest m.in. Mateusz Cebula. Radny miejski zwraca uwagę, że lodowisko powinno służyć przede wszystkim mieszkańcom.

Z kolei jednym z orędowników głębokiej modernizacji lodowiska i dostosowania obiektu do organizacji imprez o najwyższym hokejowym poziomie był Marcin Hadowski, prezes UKH Dębica oraz członek zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

Z dębickiego lodowiska co roku korzysta dziesiątki tysięcy osób z całego województwa podkarpackiego, jak i z poza jego granic np. z Tarnowa. Obiekt jest także areną treningową i meczową dla grup zorganizowanych oraz lokalnych klubów łyżwiarstwa figurowego MORS Dębica i hokeja na lodzie UKH Dębica. W ostatnich miesiącach w rankingu imprez cieszących się największą popularnością na pierwszym miejscu uplasował się zdecydowanie mecz Reprezentacji Polskich Artystów. Jeśli odpowiedź z ministerstwa w sprawie dofinansowania na pomniejszony remont będzie pozytywna ma zostać ogłoszony kolejny przetarg. Czy przysłowie – do trzech razy sztuka w tym przypadku okaże się prawdziwe? Czas pokaże.