Strona główna Region Dębica Po co komu rady osiedla w Dębicy ?

Po co komu rady osiedla w Dębicy ?

Rady osiedla w Dębicy - mieszkańcy mówią za wysokie progi wyborcze

W ostatnich dniach głośno zrobiło się o radach osiedla. Przerzucano się różnymi pomysłami, mającymi na celu ułatwienie ich tworzenia i usprawnienie funkcjonowania. Proponowano obniżenie progów wyborczych lub ich całkowite zniesienie. Padła również propozycja przeprowadzenie połączonych wyborów do rad razem z majowymi wyborami prezydenckimi. W każdym bądź razie wszystkim zainteresowanym, na czele z Komisją Prawno-Organizacyjną Urzędu Miasta, chodzi o to samo. Celem jest zachęcenie mieszkańców do większej aktywności i nie powtórzenie sytuacji z ostatniej kadencji, kiedy na jedenaście osiedli powstało jedynie trzy rady. Zanim jednak, pójdziemy wybrać naszych przedstawicieli warto zapoznać się z podstawowymi informacjami dotyczącymi organów osiedla (rada i jej zarząd). Zwłaszcza teraz, gdy w myśl planów burmistrza miałyby one dysponować środkami z budżetu obywatelskiego wynoszącymi od 50 do 100 tysięcy złotych rocznie.

Rady osiedla są formalnie (zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym) tzw. jednostkami pomocniczymi samorządu gminy (miasta) mającymi na celu umożliwienie mieszkańcom podejmowanie samodzielnych decyzji i wpływanie na rozstrzygnięcia innych organów w sprawach publicznych osiedla i miasta. Z kolei ich liczba, granice, zakres działania, sposób wyboru nie zostały przez ustawodawcę ściśle określone i w dużej mierze zależą od samych mieszkańców i samorządu miejskiego. Na podobnych zasadach jak rady osiedli działają sołectwa i sołtysi w gminach wiejskich, które w myśl ustawowych zapisów również są jednostkami pomocniczymi gminy. Właściwie różnica polega jedynie na tym, że działają one w obrębie wsi i posiadają bogatszą tradycję historyczną.

W Dębicy obecnie jest jedenaście osiedli (propozycja Komisji Prawno-Organizacyjnej zakłada, że będzie ich dziesięć). Działa jednak jedynie trzy rady. Związane jest to z tym, że ich tworzenie nie jest obowiązkowe. Jeżeli bowiem podczas wyborów nie uda się osiągnąć określonej frekwencji tj. zgromadzić odpowiedniej liczby mieszkańców na głosowaniu rada osiedla nie zostaje utworzona (obecnie do utworzenia rady potrzebnych jest 180 głosów w pierwszej turze i 150 w drugiej, Komisja Prawno-Organizacyjna optuje za zmniejszeniem tych wartości o 30 głosów). Mieszkańcy tracą natomiast niepowtarzalną szansę realnego wpływu na funkcjonowanie najbliższej okolicy. Po części taki stan rzeczy spowodowany jest mylnym utożsamianiem rad osiedli z radami spółdzielni mieszkaniowych, które odgrywały i nadal odgrywają znaczącą rolę w kształtowaniu naszego otoczenia.

Rada osiedla powinna się składać z piętnastu członków, wśród których wybierany jest pięcioosobowy zarząd na czele z przewodniczącym. W jego skład nie mogą jednak wchodzić pracownicy administracji państwowej i samorządowej. W myśl przepisów zapisanych w statucie osiedla jedynie przewodniczącemu oraz pozostałym członkom zarządu może, lecz nie musi, przysługiwać dieta na zasadach ustalonych przez Radę Miejską. Po części uzasadnia się to tym, że do zadań przewodniczącego lub innych członków zarządu należy uczestnictwo w posiedzeniach komisji lub sesjach Rady Miejskiej (bez prawa głosu) i obligatoryjne zgłaszanie wniosków podjętych na posiedzeniach rady osiedla.

W statucie znajdują się też zapisy dotyczące kompetencji osiedlowych organów. Do najważniejszego zadania rady należy pośredniczenie między osobami zamieszkującymi dane osiedle, a władzami miasta. Przecież to sami mieszkańcy najlepiej wiedzą czego brakuje w ich miejscu zamieszkania, gdzie trzeba wymalować ogrodzenie, gdzie przydałby się ławeczki, kto potrzebuje finansowego wsparcia. Trudno, aby wszyscy wyrażali swoje problemy na sesjach Rady Miejskiej albo oczekiwali na pomoc znajomego radnego. Trudno również, aby każdy z mieszkańców osobiście był powiadamiany o planowanych przedsięwzięciach. Natomiast do członków rady muszą takie informacje dotrzeć i co więcej są oni zobowiązani do zaopiniowania pomysłów przedstawionych przez radnych miejskich. Dodatkowo członkowie rady są uprawnieni do dysponowania środkami przekazywanymi z budżetu miasta na potrzeby osiedla.

Do innej ważnej funkcji rady należy integracja społeczeństwa i propagowanie zasad współżycia społecznego. Pomysłów jak to zrobić na pewno nie zabraknie. Popularne kiedyś gazetki osiedlowe, festyny, konkursy na najładniejszy ogródek, klub seniora to tylko niektóre propozycje w jaki sposób sprawić, aby nasze osiedla tętniły życiem.

Funkcjonowanie rad osiedli to świetna okazja wykazania się dla osób chcących zrobić coś dla miasta. Dzięki nim mogą oni rozwinąć swoje talenty organizatorskie i mediacyjne. Tym samym swoją postawą i zaangażowaniem wywierając nacisk na lokalne władze. Kto bowiem najlepiej zadba o naszą przyszłość, jak nie my sami i osoby, do których mamy zaufanie. Rady osiedla mogą stać się również swoistym poligonem doświadczalnym dla osób młodych, apolitycznych i nie zaangażowanych do tej pory w żadnych innych instytucjach. Pojawiające się głosy, że mogą oni stanowić zagrożenie dla obecnych samorządowców, są co najmniej nie na miejscu i całkowicie mijają się z ideą istnienia rad osiedli.

Warto więc bogatszy o wiedzę dotyczących funkcjonowania osiedlowych organów świadomie dokonać wyboru reprezentujących nas osób. Będących najczęściej naszymi sąsiadami, znajomymi z bloku czy sklepu. Być może to my sami odkryjemy w sobie umiejętności organizatorskie i zamiast narzekać spróbujemy zrobić coś dla miejsca w którym mieszkamy. Prawo do głosowania ma każdy mieszkaniec osiedla, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 18 lat i posiada czynne prawo wyborcze. Wybory do dębickich rad osiedli odbędą się już pod koniec maja lub w czerwcu.

Autor: BB