Mężczyzna wpadł do wody i tonie. W takiej sytuacji o tym, czy uda się go uratować decydują najbliższe minuty, a nawet sekundy. Do akcji przystępują strażacy. Są oni asekurowani z brzegu i bardzo powoli z zachowaniem czujności zbliżają się do topielca. Po chwili mężczyzna cały i zdrowy jest już na brzegu. Tym razem nie była to jednak prawdziwa akcja, lecz opis ćwiczeń jakie mieli do wykonania ratownicy. W zaaranżowanym szkoleniu wzięli udział strażacy z jednostek z całego powiatu dębickiego.
Jeśli samemu chcemy pomóc osobie, która wpadła do wody to jedynie z brzegu np. za pomocą drabiny. W takich sytuacjach najlepiej nie wchodzić na lód ponieważ nigdy nie mamy pewności czy się nie załamie.
Tej zimy powiatowi strażacy jak na razie nie musieli wykorzystywać umiejętności ratowniczych w trakcie prawdziwej akcji. Jednak w trakcie ćwiczeń można się było przekonać, że są oni gotowi na każdą ewentualność.









