Strona główna Region Gmina Dębica Ronda w Pustyni nie będzie? Mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo

Ronda w Pustyni nie będzie? Mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo

O niebezpiecznym skrzyżowaniu w Pustyni jest już głośno od kilku lat. Miała tu powstać sygnalizacja świetlna i fotoradary, ostatecznie postanowiono, że będzie to rondo. Teraz sprawa jednak zawisła na przysłowiowym włosku. Wniosek powiatu dotyczący łącznika Dębica Wschód, w ramach którego miało powstać rondo nie otrzymał bowiem dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego. Inwestycja została odrzucona ze względu na ocenę merytoryczną.

Starosta Andrzej Reguła zapowiedział, że powiat będzie się odwoływać od decyzji województwa i zrobi wszystko, aby otrzymać dofinansowanie. Liczy na to również radny gminny Roman Mazur, który ma nadzieję, że uda się pozyskać środki z kolejnego naboru z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Mieszkańcy Pustyni zapowiadają, że nie wykluczają protestów, jeśli tylko będą konieczne.

Planowane rondo miało powstać za dwa lata. Już teraz jednak jest mało prawdopodobne, aby ten termin został dotrzymany. Kierowcy i piesi nadal będą więc narażeni na duże ryzyko i w Pustyni będą musieli zachować szczególną ostrożność.