Polacy mieszkający na wyspach mogą nie wrócić na święta do ojczyzny. Od dziś, poniedziałku 21.12., każda droga prowadząca z Wielkiej Brytanii do Polski jest zamknięta. Niemożliwa jest podróż samolotem, statkiem, pociągiem ani samochodem. To Boże Narodzenie spędzą w zamknięciu na obczyźnie. O lockdownie tuż przed świętami zadecydował tamtejszy premier Boris Johnson.
Na wyspach w związku z trwającą epidemią działa system poziomów alarmowych COVID (od 1 do 5, gdzie 1 to całkowity brak wirusa, a 5 oznacza stan całkowitej niewydolności służby zdrowia). Obecnie Wielka Brytania znajduje się na poziomie 4, co oznacza, że transmisja COVID-19 jest bardzo wysoka lub wzrasta gwałtownie.
Jego przyczyną ma być nowa odmiana koronawirusa, której istnienie brytyjskie laboratoria potwierdziły przed kilkoma dniami. Taki stan rzeczy doprowadził do tego, że m.in. Włochy i Francja wstrzymały loty z Wielkiej Brytanii. W przypadku Polski powrót drogą powietrzną z wysp jest niemożliwy od północy z poniedziałku 21.12. na wtorek 22.12.








