Konstruktorzy minisatelity z dębickiego Kwiatka potrzebują wsparcia, aby reprezentować Polskę na międzynarodowym konkursie CanSat

Uczniowie z dębickiego „Kwiatka” skonstruowali minisatelitę i zdeklasowali konkurencję na międzynarodowym konkursie CanSat. Sześciu członków Koła Naukowo- Technologicznego „Techno Zone” zdobyło pierwsze miejsce  na ogólnopolskich finałach i będą reprezentować kraj już pod koniec czerwca na Azorach. „Cansatieros Team”, bo tak nazywa się zespół stworzył sterowane  smartfonem urządzenie składające się z lądownika i łazika, które po zrzuceniu na ziemię może się poruszać, omijać przeszkody, robić filmy i fotografować.

Aby młodzi wynalazcy z Zespołu Szkół nr 2 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Dębicy mogli reprezentować Polskę na portugalskich wyspach wulkanicznych, muszą nie tylko udoskonalić swojego satelitę. Potrzebne jest wsparcie finansowe, które pokryje koszt biletów lotniczych załogi „Cansatieros Team”.

 

Jak możemy przeczytać na stronie konkursu: „Typowy CanSat to minisatelita mieszczący się w pojemniku wielkości puszki po napoju. Jego zadaniem jest przeprowadzenie kilku badań i eksperymentów podczas lotu rakietą lub balonem na wysokość od kilkuset metrów do kilku kilometrów, a następnie w trakcie opadania na spadochronie.

Największym wyzwaniem dla uczniów budujących takie urządzenie jest zmieszczenie w nim wszystkich podstawowych systemów składających się na prawdziwego satelitę – zasilania, modułu komunikacji czy komputera pokładowego.”Konkurs zorganizowany został przez Biuro Edukacji Kosmicznej ESERO-Polska, projekt edukacyjny Europejskiej Agencji Kosmicznej, którego celem jest inspirowanie młodych ludzi do wybierania w przyszłości zawodów związanych z inżynierią i technologią.

Oficjalna strona konkursu:

http://esero.kopernik.org.pl/konkursy/polski-konkurs-cansat/