Pamięć o żołnierzach wyklętych trwa – miejskie obchody

Od złożenia wiązanek kwiatów przed Pomnikiem Bohaterów Podziemia Niepodległościowego rozpoczęły się w Dębicy obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Pomnik, który odsłonięto w 2013 r., upamiętnia trzech żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z oddziału Jana Stefki „Mściciela”, którzy zostali zamordowani na dębickim rynku 10 lipca 1946 roku.

Walczyli by doprowadzić polski naród do wolności

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” to święto ustanowione w hołdzie polskim bohaterom, którzy w strukturach powojennego podziemia walczyli o niepodległość ojczyzny.

– Sowieci, wkraczając na teren dzisiejszego województwa podkarpackiego latem 1944 roku, nie przynieśli nam spodziewanej, wyczekiwanej i upragnionej wolności. Ich wyparcie Niemców doprowadziło jedynie do zmiany okupantów. Niemieckich najeźdźców wymienili ciemiężyciele ze wschodu, ale formy represji – terror w stosunku do ludności, aresztowania, więzienia, wywózki, egzekucje oraz wyroki śmierci pozostały, stając się typowym elementem życia pod nową okupacją – mówi wiceburmistrz Maciej Małozięć i dodaje – w tej rzeczywistości żołnierze Polski Podziemnej stanowili awangardę, która walczyła, aby doprowadzić polski naród do wolności.

Istotną kartę w dziejach powojennego podziemia niepodległościowego stanowili żołnierze Armii Krajowej z Obwodu ZWZ-AK Dębica, którzy pełnili czołowe role w strukturach Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Ponadto na terenie powiatu dębickiego działały organizacje młodzieżowe: Żołnierze Wolnej Polski, Międzymorze, Armia Kresów. W latach 1945-1946 w regionie działały także organizacje zbrojnej złożone z byłych członków: Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej czy Narodowych Sił Zbrojnych. Do tej ostatniej organizacji należeli trzej żołnierze z oddziału Jana Stefki „Mściciela”: Józef Kozłowski, Józef Grębosz oraz Franciszek Noster. Na mocy wyroku wydanego przez Norberta Ołyńskiego z Wydziału do Spraw Doraźnych Sądu Okręgowego w Rzeszowie, zostali oni powieszeni na rynku w Dębicy 10 lipca 1946 roku.

W archiwalnych dokumentach Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” znaleźć można wytyczne z września 1946 r., które odnoszą się do trzech egzekucji publicznych, które w 1946 r. odbyły się na Rzeszowszczyźnie – w Sanoku, Rzeszowie oraz w Dębicy. „W związku z zastosowaniem egzekucji publicznych uświadomić społeczeństwo, że wieszanymi są najczęściej najbardziej zasłużeni ludzie, że zarzucane im winy są zmyślone. Miejsca egzekucji pokrywać kwiatami, we wszystkie rocznice narodowe, podobnie jak za poprzedniej okupacji”.

Pamięć i modlitwa

Tegoroczne obchody Dnia „Żołnierzy Wyklętych” rozpoczęły się od złożenia kwiatów na dębickim rynku, przed Pomnikiem Bohaterów Podziemia Niepodległościowego. W imieniu władz Dębicy kwiaty złożyli zastępcy burmistrza Jerzy Sieradzki i Maciej Małozięć.

Z rynku uczestnicy przeszli do kościoła pw. św. Jadwigi, gdzie odprawiona została Msza święta w intencji Ojczyzny oraz bohaterów polskiego podziemia niepodległościowego. Eucharystii przewodniczył ks. Ryszard Piasecki, który w homilii przypomniał kim byli Żołnierze Niezłomni,  którzy chcieli pozostać i pozostali wierni walce o wolność Polski, o wierność, o lojalność do końca swojego życia. Wśród nich wspomniał o Adamie Lazarowiczu, zastępcy prezesa IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” oraz księdzu Władysławie Gurgaczu, kapelanie Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej.

W tym roku mija 70 lat od zamordowania przez komunistów przywódców Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, którzy w okresie niemieckiej okupacji dowodzili strukturami Armii Krajowej w naszym regionie.

1 marca o godz. 18:00 na Cmentarzu Wojskowym w Dębicy odbędzie się uroczysta zbiórka Związku Strzeleckiego „Strzelec”, podczas której odczytany zostanie apel pamięci oraz złożone zostaną kwiaty przy symbolicznym grobie mjr./ppłk. Adama Lazarowicza „Klamry”, zamordowanego w więzieniu mokotowskim 1 marca 1951 r. o godz. 20:25.

źródło: debica.pl