Nietrzeźwy kierowca spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia

W sobotę po południu w Stasiówce doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Sprawca kolizji odjechał z miejsca. Policjanci ustalili jego tożsamość i zatrzymali go w miejscu zamieszkania. 44-latek był pijany. Alkomat wskazał w jego organizmie blisko 3 promile.

Do zdarzenia doszło w sobotę, około godz. 16.45 w Stasiówce. Kiedy policjanci dojechali na miejsce, zastali poszkodowanego 35-letniego mieszkańca Straszęcina, który kierował fordem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący seatem, jadąc z naprzeciwka, uderzył w prawidłowo poruszającego się forda i odjechał z miejsca. Policjanci szybko ustalili właściciela pojazdu oraz miejsce jego zamieszkania. Mężczyznę zastano na posesji, a pojazd biorący udział w kolizji znaleźli ukryty za domem.

Kierującym seatem i sprawcą kolizji okazał się 44-letni mieszkaniec Stasiówki. Policjanci sprawdzili stan jego trzeźwość. Badanie alkomatem wskazało w jego organizmie 2,9 promila alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu w związku z brakiem aktualnych badań technicznych.44-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mieszkaniec Stasiówki odpowie teraz za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu. Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwoli wyjaśnić dokładne okoliczności tego zajścia. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Brzeźnicy.

źródło: podkarpacka.policja.gov.pl