Koronawirus – Wypowiedzenia w Oddziałach Psychiatrycznych w Straszęcinie – oświadczenie lekarzy i komentarz dyrektora dębickiego ZOZ-u

reklama

Temat wypowiedzeń lekarzy pracujących na Oddziałach Psychiatrycznych ZOZ w Dębicy spowodował sporo dyskusji w przestrzeni publicznej. Sprawę komentowano w różny sposób, pojawiły się liczne plotki. Żeby przedstawić swoje stanowisko, psychiatrzy wydali specjalne oświadczenie, w którym tłumaczą się z podjętych przez siebie decyzji. Jego treść znajduje się poniżej.

„My, niżej podpisani, personel lekarski Oddziałów Psychiatrycznych ZOZ w Dębicy, chcemy odnieść się do plotek i komentarzy jakie pojawiły się w dniu 1.04.2020 w portalu debica24.eu, odnośnie naszych wypowiedzeń z pracy.

Chcemy potwierdzić, że faktycznie złożyliśmy wypowiedzenia z pracy, większość z nas z zachowaniem 3 miesięcznego terminu wypowiedzeń. Nie jest to w żadnym razie ucieczka od pacjentów, przez lata z pełnym oddaniem pracowaliśmy i leczyliśmy ich i na pewno nie chcemy nikogo porzucać w sytuacji pandemii.

Sytuacja ta zmieniła się gdy decyzją Wojewody Podkarpackiego Ewy Leniart, potwierdzonej poleceniem służbowym Dyrektora Przemysława Wojtysa zostaliśmy nagle, bez żadnego przygotowania, postawieni przed faktem pilnej konieczności przyjmowania pacjentów zainfekowanych lub podejrzanych o infekcje COVID-19 posiadających współistniejące choroby psychiatryczne.

Do tej pory szpital w Straszęcinie, o czym doskonale wie Dyrektor szpitala, nigdy nie przyjmował osób chorych zakaźnie, nie ma więc w szpitalu odpowiednich izolatek, śluz, węzłów sanitarnych, sprzętu diagnostycznego (np. własnego laboratorium, pracowni RTG) i innych odpowiednich środków zabezpieczeń, które mogłyby powstrzymać rozwój epidemii.

W ramach dyżuru pracuje tu tylko jeden lekarz psychiatra, pozbawiony specjalistycznej wiedzy zakaźniczej, brak też jest możliwości natychmiastowej konsultacji lekarza chorób zakaźnych internisty, chirurga czy anestezjologa. Szpital nie posiada też własnej karetki mogącej pilnie przewieść pacjenta, czy materiał diagnostyczny do badań.

Dyrekcja nie zapewniła nam żadnych szkoleń i procedur, w których omówiono, jak postępować z takim pacjentem oraz odpowiedniej liczby personelu.

Powiadomiony o tych faktach został starosta dębicki Piotr Chęciek oraz wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. Drugi tydzień pracujemy jako Oddział w reżimie Oddziału Zakaźnego, jednak do dnia dzisiejszego poszczególne oddziały nie zostały przygotowane do przyjmowania pacjentów zakaźnych, nie ma wyznaczonych stref czystych i zakażonych, odpowiednich śluz, zamontowanych podajników w na płyn dezynfekcyjny w Oddziałach, nie ma procedur postępowania z pacjentem zakażonym bądź potencjalnie zakażonym COVID-19, cierpimy na drastyczny niedobór personelu – pielęgniarek, salowych, pracowników z ekip sprzątających.

Wg swej najlepszej wiedzy medycznej uważamy więc, że przyjmowanie pacjentów z COVID-19 do naszego szpitala bez uprzedniego przygotowania obiektu naraża nie tylko pracowników szpitala, czy leczonych tam pacjentów bez infekcji, ale także rodziny i wszystkich mieszkańców skąd pochodzą nasi pracownicy i pacjenci – a to znacznie przekracza obszar naszego powiatu (hospitalizujemy pacjentów z Dębicy, Mielca, Dąbrowy Tarnowskiej, Sędziszowa Młp., Ropczyc). Chcemy pracować i leczyć, ale w warunkach które nie urągają elementarnemu bezpieczeństwu powierzonych nam pacjentów. Nie chcemy dołączyć do szpitali takich jak Grójec, Bielsko Biała, Szpitala Bródnowski w Warszawie, gdzie beztroska decydentów doprowadziła do zakażeń pacjentów i personelu. Zwolnienia nasze są więc krzykiem rozpaczy, by zmotywować władze i dyrektora Wojtysa do ustosunkowania się do naszych uwag i w konsekwencji do uniknięcia rozprzestrzenienia się wirusa i katastrofy epidemiologicznej w szpitalu oraz powiecie. Informujemy, że fakt hejtu, który bez zrozumienia sprawy pojawił się pod artykułem odnośnie wypowiedzeń w portalu debica24.eu został zgłoszony do wyznaczonej komórki w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Rzeszowie, celem wszczęcia odpowiedniego postępowania.

Roland Bombrych

Anna Czarnecka-Ożóg

Robert Gubernat

Monika Kloc-Rojek

Agnieszka Orechwo

Maksymilian Stęga

Agnieszka Żaba-Susz”

Jedną ze stron w całej sprawie jest dyrektor Szpitala Powiatowego w Dębicy. Poprosiliśmy go o skomentowanie pisma podpisanego przez lekarzy ze Straszęcina.

W obecnej sytuacji, jaka panuje w kraju i na świecie nic nie wydaje się proste. Jak wynika z pisma lekarzy pracujących na Oddziałach Psychiatrycznych ich sprawa też jest złożona. W rozmowie telefonicznej, jeden z medyków podpisanych pod oświadczeniem powiedział nam: Nie chcemy na tę chwilę medialnie tego kontynuować. Chcemy zachować energię w czasie tej trudnej sytuacji i w pełni poświecić się pacjentom. Wszystkie ręce na pokład. Do rozmów w sprawie wypowiedzeń będzie okazja bliżej czerwca.