Strona główna Artykuł Kadry z filmu fantasy? Nie, to zdjęcia Dariusza Tyrpina! Biała sarna znowu...

Kadry z filmu fantasy? Nie, to zdjęcia Dariusza Tyrpina! Biała sarna znowu „przyłapana”!

To kadry z filmu fantasy? Nie, to zdjęcia Dariusza Tyrpina! Biała sarna znowu „przyłapana”! Fotograf uwiecznił ją w okolicach Dębicy. Trzeba przyznać, to niezwykłe zwierzę wypadło na zdjęciach imponująco i magicznie!

-Kolega Adrian Janiga poinformował mnie o tym, że sarna znowu pojawiła się na polach uprawnych w okolicach Dębicy. To dzięki niemu mogłem sfotografować sarnę albinosa, za co jestem mu ogromnie wdzięczny. Spotkałem ją po raz pierwszy. Adrian dokładnie rok temu, pod koniec marca po raz pierwszy zrobił jej zdjęcie. Przyznam szczerze, że setki razy przejeżdżałem przez te tereny z nadzieją na spotkanie, ale niestety… To bardzo rzadkie zjawisko, podobno zdarza się średnio raz na 100 000 przypadków. Tak więc przyroda doceniła w końcu mojej starania :) – mówi Dariusz Tyrpin w rozmowie z naszą redakcją.

Relację z tego niezwykłego spotkania można przeczytać również na blogu Dariusza Tyrpina: https://tyrpin.pl/sarna-albinos-okolice-debicy/ „Było sobie niedzielne późne popołudnie, wielkie pomarańczowe słońce powoli chowało się nad horyzontem. Stado saren na polach leniwie opuściło swoją ostoję w poszukiwaniu pożywienia. Obserwuję jak całe towarzystwo podąża w moim kierunku. Myślę sobie – chodźcie bliżej, zapraszam przed obiektyw. Lecz niestety, totalnie nieprzygotowany jestem w tym cywilnym stroju (zwykle używam ghilie lub inny strój maskujący), a one przecież głupie nie są, wolą bezpieczną odległość zachować. W takim stadzie zwykle dorosłe kozły niczym surykatki mają wzmożoną czujność informując o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Zapewne było tak i tym razem. Ale mniejsza o to. Z całego towarzystwa jeden osobnik zwrócił oczywiście moją uwagę – to osobnik albinotyczny. Albinosy zdarzają się wśród wszystkich gatunków zwierząt, ale jest to zjawisko raczej bardzo rzadkie. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że rok temu kolega Adrian Janiga również fotografował białego osobnika w okolicach Dębicy i być może tego samego co ja wczoraj. Tak więc na ok. 1600 saren, jakie policzono podczas ubiegłorocznej inwentaryzacji zwierzyny wykonanej przez Nadleśnictwo Dębica, trafiła się ta jedna i być może jedyna, ale za to jaka – zobaczcie Państwo sami.”

Zdjęcia Adriana Janigi ze spotkania z białą sarną, które miało miejsce w kwietniu ubiegłego roku w Straszęcinie można również zobaczyć na naszej stronie:

Biała sarna w Straszęcinie! Coś niezwykłego!