Dębica pożegnała Józefa Lipienia – wybitnego zapaśnika Wisłoki Dębica, mistrza świata i wicemistrza olimpijskiego. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę, 31 października. Legendarnego sportowca, który zmarł w wieku 77 lat, żegnali najbliżsi, przyjaciele, mieszkańcy oraz przedstawiciele polskiego środowiska sportowego.

Józef Lipień spoczął na cmentarzu komunalnym przy ulicy Wielopolskiej w Dębicy. Podczas ostatniego pożegnania wspominano nie tylko jego osiągnięcia na światowych matach, ale przede wszystkim skromność, serdeczność i gotowość do pomagania innym.

W uroczystościach uczestniczyli między innymi przedstawiciele Polskiego Związku Zapaśniczego oraz dawni koledzy z maty. Wśród żegnających mistrza znaleźli się Andrzej Supron, Karol Łebkowski i Janusz Urbanik. Wspominali człowieka, który mimo ogromnych sukcesów pozostał bliski ludziom i przez lata wspierał kolejne pokolenia zawodników.

Szczególnie poruszające były wspomnienia rodziny. Za sportowymi medalami i międzynarodową sławą krył się bowiem człowiek o wielkim sercu, dla którego najważniejsi byli najbliżsi i pomoc potrzebującym.
Józef Lipień czterokrotnie reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich. W 1980 roku w Moskwie wywalczył srebrny medal, a siedem lat wcześniej wspólnie z bratem bliźniakiem Kazimierzem świętował zdobycie dwóch tytułów mistrzów świata w Teheranie. Ich sukcesy na zawsze wpisały się w historię Wisłoki Dębica i polskich zapasów.

Odszedł wielki mistrz, którego nazwisko przez dziesięciolecia było powodem do dumy dla Dębicy. Pozostały medale, wspomnienia i sportowe dziedzictwo, które będzie inspirować następne pokolenia.





