Wąż boa w Przedsiębiorstwie Gospodarowania Odpadami w Paszczynie. Pracownicy sortowni odnaleźli blisko 3 metrowe zwierze w śmieciach komunalnych. Wąż nie znajdował się w żadnym worku, ale wyrzucony zostało luzem. Chociaż gad nie dawał oznak życia, istniało podejrzenie, że może być w zimowym letargu. Na miejsce wezwana została Straż Gminna, Straż Pożarna oraz lekarz weterynarii. Ten ostatni stwierdził, że zwierze jest martwe.

– Wąż został przekazany lekarzowi weterynarii. Teraz jego utylizacją zajmie się specjalistyczna firma – wyjaśnia kierownik zakładu Bogusław Bieszczad.

To pierwszy tego typu przypadek w PGO w Paszczynie. Jak na razie nie wiadomo kto wyrzucił szczątki węża do śmieci.

Zdjęcia: OSP Paszczyna, PGO Paszczyna









