Warzecha za Rokosza czy na Burmistrza? Czyli co szykuje się na jesienne wybory

W święta taka wiadomość może zaskoczyć wielu. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się na ostatnim posiedzeniu parlamentu posłowie oraz senatorzy Prawa i Sprawiedliwości dostali dość nieoczekiwaną propozycję od swojego kierownictwa. Otóż, aby być bliżej ludzi parlamentarzyści mają zrezygnować z obecnie pełnionych funkcji i wziąć czynny udział w jesiennych wyborach samorządowych. Decyzja ta, chociaż jeszcze nie potwierdzona na piśmie, dotyczy również naszych rodzimych przedstawicieli. Jak zdradził nam jeden z wysoko postawionych członków PiS-u Jan Warzecha ma być kandydatem na wójta Gminy Dębica. Stanisław Rokosz dość nieoczekiwanie, chyba dzięki wielkanocnej atmosferze, już poparł posła.

Jak podobno się mówi w kuluarach część przedstawicieli partii rządzącej widziałaby natomiast Jana Warzechę w dębickim ratuszu. Zapytaliśmy więc posła, czy zamierza kandydować na burmistrza?

Gdyby nie udało się w gminie Dębica, poseł może spróbować swoich sił również w rodzinnej miejscowości. Są ponoć, tacy którzy uważają, że dwóch Warzechów, czyli Roman Warzecha przewodniczący rady gminy i radny Wiesław Warzecha, to w Jodłowej zdecydowanie za mało. Co jednak wyniknie z tych obecnie prowadzonych rozmów zobaczymy wkrótce. Jedno jednak jest pewne, będzie wesoło.

 

Materiał dotyczący kandydowania Jana Warzechy na stanowisko wójta i burmistrza był prima arplilis-owym żartem. Jednak jak to w polityce bywa, nie można niczego wykluczyć. Poseł rzeczywiście jest namawiany do startu w wyścigu o fotel włodarza miasta. Jak słyszeliśmy startować w wyborach nie zamierza. Na zmianę tej decyzji pozostało jednak jeszcze kilka miesięcy.