Czwarty rozdział wakacyjnej podróży z biblioteką zapisał się w pamięci uczestników niczym barwna opowieść pełna radości, słońca i przygód. Tym razem nasze kroki skierowały się ku Latoszynowi Zdroju – miejscu, które okazało się prawdziwym skarbem lata, oazą relaksu i zabawy.
Na samym początku dzieci zanurzyły się w ciszy i harmonii ogrodów sensorycznych. Każdy kwiat, każdy zapach, szelest liści i delikatny powiew wiatru budził ciekawość, pozwalał dostrzec, jak wielką moc mają proste cuda natury. Potem przyszła pora na zdrowy oddech – w tężniach solankowych powietrze niosło ze sobą uzdrawiającą świeżość, a każdy oddech stawał się chwilą wytchnienia i regeneracji.
Śmiech najmłodszych szybko rozbrzmiał na placu zabaw, gdzie radość mieszała się z nieposkromioną energią. A kiedy na scenę wkroczyła instruktorka animacji – pełna pasji i entuzjazmu – przestrzeń wypełniła muzyka i rytm tańca. Zadania, konkursy i wspólne zabawy przerodziły się w barwną feerię ruchu i śmiechu, w której każdy mógł odnaleźć swój moment zwycięstwa.
Najwięcej emocji przyniósł jednak zjazd z górki na pontonach. Pisk radości, wiatr we włosach i błyszczące z ekscytacji oczy dzieci – ta chwila stała się punktem kulminacyjnym całego dnia, wspomnieniem, które długo jeszcze będzie wywoływać uśmiech.
Na zakończenie odwiedziliśmy pijalnię wód mineralnych, gdzie każdy mógł skosztować ich wyjątkowego smaku. A gdy słońce chyliło się ku zachodowi, zwieńczeniem dnia stała się degustacja lokalnych lodów – słodka nagroda po pełnej przygód wyprawie.
To był dzień utkany z uśmiechów, wspólnoty i prostych radości. Dzień, w którym książki oddały głos naturze, a biblioteka stała się przewodnikiem po świecie zabawy i relaksu. Już teraz czekamy na kolejne rozdziały tej wakacyjnej opowieści!


































































Źródło: https://www.mbpdebica.eu/ogolne/w-goscinie-u-latoszyna-zdroju-25199









