W 74 rocznicę mordu przy dębickiej cegielni przypomniano tragiczną historię

W nocy z 31 stycznia na 1 lutego 1944 roku żołnierze Armii Krajowej pod Czarną ostrzelali pociąg z niemieckimi żołnierzami. Celem ataku był gubernator Hans Frank, który przesiadł się jednak wcześniej. W odwecie i dla zastraszenia dębiczan Niemcy rozstrzelali zakładników przywiezionych z krakowskiego więzienia. Po 74 latach od tych tragicznych wydarzeń uczczono pamięć ofiar. Obchody rocznicowe tradycyjnie rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Ducha Świętego w Dębicy. Później przeniosły się one na plac przy cegielni. Mimo ferii obecna była m.in. dębicka młodzież.

Kombatanci, młodzież, harcerze, wojsko, poczty sztandarowe, samorządowcy oraz mieszkańcy złożyli hołd składając wiązanki kwiatów oraz modląc się przy pomniku upamiętniającym zamordowanych.

Organizatorami uroczystości byli: Światowy Związek Armii Krajowej – Koło Terenowe w Dębicy, Hufiec ZHP Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów, burmistrz Dębicy, Miejski Ośrodek Kultury oraz ks. Jan Krupa – proboszcz parafii Matki Bożej Anielskiej w Dębicy. Ceremonię uświetniła Miejska Orkiestra Dęta oraz jednostka Wojsk Obrony Terytorialnej.