Czwarta edycja akcji Pusty Kojec, która miała na celu zainteresowanie losem zwierzaków z przytuliska w Zawadzie cieszyła się sporym zainteresowaniem. Liczne grono oddanych wolontariuszy oraz mieszkańcy, którym los czworonogów nie jest obojętny przez godzinę spacerowali z lokatorami przytuliska. Wszystkie psy były bardzo wdzięczne za okazane im zainteresowanie i chętnie uczestniczyły w zabawach ze swoimi opiekunami.
Działalność przytuliska nie byłaby możliwa bez czynnego zaangażowania wolontariuszy. To właśnie oni pomagają w opiece nad zwierzętami, poświęcając im wiele czasu i uwagi. Pies jest bowiem najlepszym przyjacielem człowieka, dlatego też zasługuje na dobre traktowanie.
Jak podkreślają uczestnicy akcji, opieka nad psem wymaga systematyczności i codziennego zaangażowania. Sprawia ona jednak wiele radości.
Jak mówi Irena Nowak opiekunka Młodzieżowego Koła Psi Azylek u Jakuba, głównym celem akcji Pusty Kojec jest zainteresowanie losem psów przebywających w przytulisku oraz zachęcenie do ich adopcji.
Akcja ma charakter cykliczny i jak zapowiadają organizatorzy odbędzie się ona również w przyszłym miesiącu. Tym bardziej, że jak można się było przekonać chętnych do pomocy nie brakuje.




