Strona główna Region Gmina Dębica Takiej imprezy jeszcze nie było – 1. Bieg Dzikich Mustangów dla Kacpra!

Takiej imprezy jeszcze nie było – 1. Bieg Dzikich Mustangów dla Kacpra!

Ponad 250 biegaczy przy wielkiej owacji kibiców wzięło udział w 1. Biegu Dzikich Mustangów w Paszczynie. Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów. Na starcie zameldowali się zarówno stali uczestnicy tego typu imprez, jak i osoby, które po raz pierwszy spróbowały swoich sił na trasie. Biegacze mogli wybrać dwa dystanse – 5 lub 10 km. Głównym celem imprezy nie była jednak walka o jak najlepsze miejsce, ale pomoc dla Kacpra. Młody mieszkaniec Gminy Dębica cierpi na adrenoleudystrofię – bardzo rzadką chorobę, która atakuje cały organizm. Chłopiec obecnie przebywa na kursie rehabilitacyjnym w Rzeszowie i aby mógł pojawić się na biegu otrzymał specjalną przepustkę.

Sądząc po dobrych humorach i roześmianych twarzach pokonanie całej trasy było bardzo przyjemne. Uczestnicy nie ukrywali, że do startu skłonił ich szczytny cel. Tego dnia nikt nie oszczędzał nóg. Biegacze nie raz zdyszani, ale zawsze bardzo szczęśliwi docierali na metę.

Organizatorami biegu była Grupa Biegowa „Dzikie Mustangi” z Paszczyny oraz Stowarzyszenie Milenium Brzeźnica 2007 pod Patronatem Starosty Powiatu Dębickiego i Burmistrza Miasta Dębica.

Po emocjach związanych z biegiem kto tylko chciał mógł uzupełnić kalorie smakołykami z grilla. Dla dzieci przygotowano wielkie dmuchane zjeżdżalnie na których można się było dowoli wyszaleć, trampoliny do skoków, watę cukrową z maszyny, kolorowe balony, malowanie twarzy w wymyślne wzory oraz owocowy tort. Pyszny wypiek został rozkrojony komisyjnie, a o ostatnie kawałki toczyła się zażarta licytacja. Zabawy w Paszczynie było co niemiara. Było rodzinie i bardzo przyjaźnie. I Bieg Dzikich Mustangów pokazał, że ludzi o złotym i szczodrym sercu nie brakuje. Dla Kacpra i jego rodziny to na pewno były wyjątkowe chwile. Organizatorzy, biegacze i kibice spisali się na medal i to ten z najcenniejszego kruszcu!