W związku z zakazem bezzasadnego przemieszczania się podczas weekendu wielkanocnego ruch na drogach był wyraźnie mniejszy. Zostaliśmy w domach, świętując w gronie najbliższych. Jedynie w dwóch przypadkach była potrzebna interwencja Policji. Po godzinie 21:00, na ul. Rzeszowskiej w Dębicy, mundurowi zatrzymali 27 – letniego mieszkańca Ropczyc. Miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu. Taki sam wynik alkomat wykazał godzinę później w przypadku badania obywatela Ukrainy zatrzymanego na stacji paliw Moya przy ul. Kościuszki w Dębicy. W obu przypadkach wnioski o ukaranie skierowane zostały do sądu.








