Pogrzeb pułkownika Zbigniewa Lazarowicza – Tak żegnali go dębiczanie i Cała Polska

reklama

Żołnierz Armii Krajowej Obwodu Dębica, uczestnik akcji „Burza” i bitwy na Kałużówce, członek Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, działacz podziemia antykomunistycznego, strażnik pamięci o swoim ojcu – tak w skrócie można przedstawić bogaty życiorys Zbigniewa Lazarowicza ps. „Bratek”. Odszedł on „wieczną wartę” 29 września, a jego pogrzeb odbył się 5 października. W kościele pw. św. Wawrzyńca we Wrocławiu zgromadził się tłum mieszkańców, rodzina, przyjaciele, przedstawiciele stowarzyszeń, związków kombatanckich oraz władze państwowe i samorządowe. – Był to człowiek wierny ojczyźnie, oddany sprawą innych, wytrwały głosiciel prawdy, wspaniały ojciec i syn – podkreślali przemawiający

Zbigniew Lazarowicz urodził się w 1925 r. w Jaśle. Podczas okupacji zaangażował się w działalność konspiracyjną. Miłość do ojczyzny zaszczepił mu ojciec Adam, komendant Obwodu Dębica ZWZ-AK i zastępca prezesa IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

W 1948 r. zamieszkał we Wrocławiu, z którym jak się okazało był związany do końca swoich dni. Za działalność w „Solidarności” m.in. kolportaż zakazanej prasy, został internowany wraz z synem.

Corocznie uczestniczył w uroczystościach rocznicowych zainicjowanych przez środowisko Armii Krajowej w Gumniskach oraz na Kałużówce. Przez całe życie szukał szczątków swojego ojca zamordowanego przez władze komunistyczne w 1951 roku. Tą ważną misję, której nie udało mu się wypełnić, przekazał potomnym.

W 2016 r. dębiccy radni przyznali Zbigniewowi Lazarowiczowi honorowe obywatelstwo Miasta Dębica. Za swoje zasługi odznaczony został m.in.  Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta, Krzyżem Walecznych i Krzyżem Partyzanckim, otrzymał on także pośmiertny awans na stopień pułkownika. Jego bohaterskie czyny i patriotyczna postawa już na trwałe zapisały się na kartach historii Gumnisk, Braciejowej, Dębicy i całej Polski.