
4 miesiące ograniczenia wolności polegającej na wykonaniu miesięcznie 20 godzin bezpłatnych prac społecznie użytecznych – to wyrok jaki usłyszał Piotr Ś., były zawodnik piłkarskiej reprezentacji Polski i asystent trenera zespołu młodzieżowego (U-21). Sąd uznał popularnego „Świra” za winnego spowodowania lekkich obrażeń ciała prezesa Poloneza Wiedeń, Wiesława Wójcika. Zajście miało miejsce podczas Noworocznego Międzynarodowego Turnieju Piłki Nożnej, jaki w styczniu odbył się w Dębicy.
– Od wyroku może zostać złożony sprzeciw. W takim wypadku sprawa trafi na wokandę. Przesłuchiwani są wtedy świadkowie i oskarżony – wyjaśnia prokurator Jacek Żak. Piłkarz został również obciążony kosztami postępowania sądowego.
Słynący z ostrej gry Piotr Ś. już wcześniej zrezygnował z pracy w sztabie trenerskim polskiej młodzieżówki. Wydał również oświadczenie skierowane do PZPN, w którym przeprosił za swoje zachowanie oraz zadeklarował wpłatę 3 tys. złotych na rzecz organizacji charytatywnej, którą wskażą organizatorzy dębickiego turnieju. Były zawodnik m.in. Bastii i Olympique Marsylia będzie reporterem Polsatu Sport podczas rozpoczynających się jutro EURO 2016.






