NA ŻYWO! „Będziemy się starali, by nie zostać szpitalem jednoimiennym, tylko z dużą ilością łóżek COVID-owych” – mówi dyrektor dębickiego szpitala

„Będziemy się starali, żeby nikt nie miał odmówionej pomocy w przypadku ostrym. Żeby nie zostać szpitalem jednoimiennym, tylko z dużą ilością łóżek COVID-owych” – powiedział dyrektor dębickiego szpitala Przemysław Wojtys podczas dzisiejszej Sesji Rady Powiatu Dębickiego. Trwają rozmowy, żeby wciąż działały oddziały dla pacjentów bez koronawirusa. Mowa o oddziałach ginekologiczno-położniczym wraz z noworodkowym, pogotowiu ratunkowym, SORZE, psychiatrii, poradniach specjalistycznych, rehabilitacji, rentgenie, tomografii i rezonansie.

Całe 4 piętro ma zostać dla bezpieczeństwa wyłączone i zabezpieczone dodatkową śluzą, aby uniknąć potencjalnego zakażenia koronawirusem. Dla pacjentek rodzących ze stwierdzonym COVID-em jest przeznaczona specjalna izolatka zapewniająca bezpieczeństwo.

„Nasz powiat jest jednym z trzech największych powiatów woj. podkarpackim, liczy prawie 140 tys. mieszkańców.  Jest w niechlubnej czołówce jeśli chodzi o liczbę zakażeń na mieszkańca (…) Decyzja, czy przekształcić ZOZ w Dębicy w jednoimienny nie należy ani do dyrektora, starosty, zarządu czy rady powiatu, ale do do wojewody podkarpackiego, który na postawie analiz, rozmów z Ministerstwem Opieki Zdrowotnej i Narodowym Funduszem Zdrowia taką decyzję podejmuje. (…) Na ul. Krakowskiej mamy około 350 łóżek, a ponad 100 jest zajętych przez pacjentów z COVID-em. (…) W Straszęcinie też znajdują się osoby chore na COVID. To są nasi pacjenci, to jest kilkadziesiąt osób oraz personel medyczny. Kilkadziesiąt osób w Domu Pomocy Społecznej w Pakoszu i kilkanaście w DPS-ie Dębicy jest zakażonych. (…) Powiat Dębicki przekazał w sumie po 130 tys. zł dodatkowo na każdy z tych domów z przeznaczeniem na dodatkowe wynagrodzenia oraz sprzęt niezbędny do zapewnienia  bezpieczeństwa pracownikom i pensjonariuszom”. – dodał starosta Powiatu Dębickiego Piotr Chęciek.