Koronawirus. Dębiczanie wyciągnęli maszyny i sami szyją maseczki

reklama

Mieszkańcy Dębicy zakasali rękawy i zasiedli za maszynami krawieckimi. Zamiast siedzieć bezczynnie w domu postanowili szyć maseczki ochronne.

Przykładem jest Pan Tomasz, który sam wykonał już 60 sztuk. Zachęca wszystkich do tej aktywności, bo jak zauważa ”trzeba się przygotować, bo za 2 tygodnie może być różnie”. Wykonana w domu maseczka nie będzie miała specjalnego atestu, ale może pomóc w codziennym dbaniu o bezpieczeństwo w czasie epidemii koronawirusa.  Małą materiałową ochronę warto zrobić dla własnego użytku lub podarować najbliższym.

Serdecznie zachęcamy Państwa do podjęcia krawieckiego wyzwania, choć mamy nadzieję, że uszyte przez nas maseczki ochronne będą w przyszłości kurzyć się w szafkach, a proponowana akywność będzie jedynie pożyteczną rozrywką w czasie społecznej kwarantanny.