Spacer farmera z belkami, wyciąganie worków na linach, marsz po kołkach w ziemi, multiring, równoważnia, skok przez 2,5 metrową ściankę, rzut oszczepem – to tylko niektóre zadania z jakimi zmierzyli się uczestnicy Biegu z Przeszkodami Jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych Gminy Dębica. W Stobiernej wystartowało osiem czteroosobowych drużyn. Pokonanie ekstremalnej trasy nie ułatwiał padający deszcz i błoto. Zawodnicy musieli się wykazać nie tylko wytrzymałością i hartem ducha, ale również właściwym rozłożeniem sił. Przy takich okazjach konieczna jest odpowiednia rozgrzewka. Nastroje jeszcze przed startem były bardzo bojowe.
Po rozgrzewce przyszedł czas na efektowny start. Druhowie rywalizowali na ponad 4 kilometrowej trasie, a do pokonania mieli 17 przeszkód. Jako pierwszy na linie mety dobiegł Krystian Momola ze Stobiernej. Czas jaki uzyskał i łatwość w wykonywaniu zadań wzbudziły ogólny podziw.
W sumie w rywalizacji wzięli udział przedstawiciele jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z Nagawczyny, Stasiówki, Stobiernej, Paszczyny, Pustyni oraz Zawady, która wystawiła dwie drużyny. Do zawodów przystąpili także strażacy reprezentujący Państwową Straż Pożarną w Dębicy. Uczestnicy na mecie byli wyczerpani, ale uśmiechnięci.
Organizatorami zawodów był Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji Gminy Dębica, Gmina Dębica oraz Stowarzyszenie OCR Team Dębica. Pamiątkowe medale, które otrzymał każdy z zawodników, ufundował natomiast wiceprzewodniczący rady powiatu dębickiego – Andrzej Trzeciak.
Nad sprawnym przebiegiem zawodów i właściwym pokonywaniem przeszkód czuwali wolontariusze ze Szkoły Podstawowej w Ropczycach oraz zawodnicy OCR TEAM Dębica, drużyny która w tego typu biegach osiąga znakomite rezultaty w kraju i zagranicą.
W rywalizacji drużynowej, w której liczył się łączny czas wszystkich członków drużyny, najlepiej zaprezentowali się zawodnicy Państwowej Straży Pożarnej. Na drugim stopniu podium stanęli druhowie OSP Pustynia, a na trzecim gospodarze, OSP Stobierna.
Wielkie brawa należą się nie tylko triumfatorom, ale wszystkim startującym. Wielu z nich, tak jak zwycięzca, po raz pierwszy wzięło udział w zawodach z przeszkodami. Jak zapowiadają organizatorzy impreza będzie miała swoją kontynuację, a ekstremalni biegacze na trwałe zadomowią się na stoku w Stobiernej, który jak widać z powodzeniem można wykorzystywać do różnego typu rywalizacji sportowych.








