Słaba jakość nagrań i awaryjność sprzętu, to główne zarzuty dębiczan wobec monitoringu miasta. Na ten cel w budżecie w tym roku przeznaczono ponad 190 tys. złotych. „Miasto wydaje ogromne pieniądze na monitoring, który nie działa”- denerwuje się Krzysztof Lipczyński. Mężczyźnie zniszczono samochód, który zaparkowany był w pobliżu miejskiego monitoringu.
Strona główna Region Dębica Co widzi oko kamery monitoringu?, Czy mieszkańcy Dębicy mogą być bezpieczni?








