34.Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wybrzmiał także w Dębicy. Na ulice miasta oraz okolicznych miejscowości wyruszyło z puszkami ponad 120 wolontariuszy. Tegoroczny finał odbywał się pod hasłem „A my, Polacy, pomaganie mamy w genach!”, a celem zbiórki było wsparcie leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Mieszkańcy regionu jak zwykle nie zawiedli, bo – jak podkreślają – warto pomagać.
Tradycyjnie w Dębicy działo się dużo i w wielu miejscach. Na Rynku odbywała się XII Dębicka MotoOrkiestra, organizowana przez Automobilklub STOMIL w Dębicy.
W Galerii RAJ przy ul. Rzeszowskiej najmłodsi mogli wziąć udział w Akademii Małego Strażaka. Natomiast kulminacja działań odbyła się jak co roku w Domu Sportu, gdzie miały miejsce występy artystyczne, pokazy jazdy na rolkach, warsztaty oraz liczne licytacje. Nie zabrakło także strefy motocyklowej i gastronomicznej.
Tradycyjnie do akcji włączyła się firma Śnieżka, która przekazała 40 tys. złotych na finał w Dębicy oraz 10 tys. złotych w Pustyni.
Z Orkiestrą Jurka Owsiaka zagrał również Lerg, który wylicytował tort i rozdał go osobom obecnym w hali sportowej.
Po raz kolejny Dębica pokazała zaangażowanie i wielkie serce.








