O tym, że współpraca nauczycieli z dyrektorem w I Liceum Ogólnokształcącym w Dębicy nie układa się najlepiej widomo już od dawna. Część kadry narzeka na stres i niechęć ze strony przełożonego. Edyta Wilk po ostatniej rozmowę z Leszkiem Klabachą zemdlała. Zdaniem nauczycielki był to wynik bezpodstawnego zwolnienia dyscyplinarnego oraz napięcia jaki powoduje u niej atmosfera w szkole.
Nauczycielka została wezwana na „dywanik” za to, że na lekcjach wychowania fizycznego kieruje uczniów na badania i nie sprawuje nad tym nimi opieki. Dyrektor o tym podobno wiedział. Leszek Klabacha po całym zajściu miał wydać polecenie wezwania karetki i zostawić kobietę przed drzwiami biura.
Jak mówi starosta Andrzej Reguła nie ma podstaw, aby wyciągać jakiekolwiek konsekwencje wobec dyrektora. Leszek Klabacha został powołany na stanowisko decyzją zarządu powiatu dębickiego w sierpniu 2016 roku. Jego kadencja trwa pięć lat.



