Fotografa Józefa Steca pamięta kilka pokoleń dębiczan. Z aparatem w ręku przez lata uwieczniał on najważniejsze momenty z historii miasta. Dzisiaj jego bogatą kolekcję zdjęć można oglądać w Muzeum Regionalnym w Dębicy. Warto się tam wybrać również po to, aby poznać bogatą życiową historię tej nietuzinkowej postaci.
Ekspozycja „Dębica i jej mieszkańcy w obiektywie Józefa Steca” nie doszłaby do skutku, gdyby nie pomoc i udostępnienie zdjęć oraz innych sprzętów przez córkę fotografa – Halinę Stec.
Józef Stec był harcerzem, działał w Polskim Czerwonym Krzyżu, a w czasie II wojny światowej wziął udział w walkach na Kałużówce. Jednak jego największą pasją zawsze była fotografia.
Fotograf zasłyną zdjęciem na którym widać egzekucję partyzantów na dębickim rynku. Za uwiecznienie szubienicy, a na niej trzech wiszących ciał oraz przesłanie fotografii na Zachód decyzją władz komunistycznych Józef Stec trafił do więzienia. To jednak nie spowodowało, że na stałe rozstał się z aparatem.
Jacek Dymitrowski nie kryje, że zorganizowanie wystawy było możliwe dzięki pomocy Haliny Stec, która udostępniła swoje zbiory fotografii. Dyrektor dębickiego Muzeum Regionalnego zachęca również innych dębiczan do przekazania lub umożliwienia zeskanowania historycznych ujęć miasta. W planach jest bowiem kolejna wystawa poświęcona unikatowym zdjęciom Dębicy i jej mieszkańców.






