Godzina policyjna nie będzie obowiązywała w sylwestrową noc, jak zapowiedział na ostatniej konferencji premier Mateusz Morawiecki, gdyż nie wprowadzono stanu wyjątkowego. Rząd nie ustaje jednak w apelach, aby ograniczyć przemieszczanie do niezbędnego minimum, a mimo braku godziny policyjnej, nadal mówi się o zakazie przemieszczania się, który ma egzekwować policja.
Zakaz ma obowiązywać między godziną 19 dnia 31 grudnia 2020 r. a godziną 6 dnia 1 stycznia 2021r. – nie będzie jednak obejmował osób podróżujących w celach zawodowych lub opuszczających miejsce zamieszkania w celach związanych z bieżącymi potrzebami.
W czasie Sylwestra obowiązywać będzie też parę innych ograniczeń. Urzędy miast ze względów bezpieczeństwa zostały zmuszone do odwołania wspólnej celebracji nadejścia Nowego Roku. Podobnie będzie w Dębicy – w tym roku nie odbędzie się tradycyjne spotkanie mieszkańców na rynku. W mieszkaniu, oprócz domowników, dopuszczalna jest obecność maksymalnie pięciu osób. Fajerwerki będzie można puszczać jedynie na własnym terenie.
Policja ma za zadanie egzekwować zakaz przemieszczania się w sylwestrową noc. Kara za jego złamanie może wynieść nawet do 30 tysięcy złotych.
Ograniczenia budzą niemałe kontrowersje, a część prawników wciąż wskazuje na ich niezgodność z Konstytucją.








