Ściana dębickich mistrzów sportu od 1936, historia „Igloopolu” zamknięta za szkłem i nowoczesne wnętrze – tak po trwającej ponad 3 miesiące metamorfozie wygląda hol wejściowy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Na mistrzostwa wejdziemy już przez odnowiony korytarz.
Metamorfoza holu nie była ostatnią potrzebą Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Na swoją kolej czeka jeszcze kilka obiektów min. trybuna na stadionie „Wisłoki”, hala sportowa przy ul. Kościuszki, korty tenisowe czy pozostała część Domu Sportu tj. korytarze czy toalety. Dyrektor ośrodka Marta Pawełko ma nadzieję, że „pomalutku, rok po roku będzie coraz ładniej”.







